SMAK WŁADZY

  • Żeby zrozumieć moje stosunki z Mauriziem, trzeba wiedzieć, że je­mu coraz bardziej smakowała władza – opowiadał De Sole. – Całe życie był w czyichś rękach; najpierw ojca, potem żony, wreszcie krewnych, przez których musiał uciekać z kraju. A potem nagle wrócił i został dyrek­torem naczelnym Gucciego. Investcorp, Dawn Mello i inni okazywali mu szacunek. Zaczął myśleć, że jest niezwyciężony. Tylko przy mnie czuł się nieswojo. Byłem bohaterem wojny (z Aldem). Byłem prawnikiem. Szano­wałem go, ale nie czułem przed nim respektu, nie bałem się go. Byłem je­dyną osobą, która nie okazywała mu uległości. Gdy mówił: „Zmniejszmy hurt”, odpowiadałem na to: „Jesteś pewien, że chcesz to zrobić? To spora część biznesu. Czy możemy sobie na to pozwolić?” Nigdy nie rozumiał, jakimi prawami rządzą się pieniądze.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na blogu! Mam nadzieję, że Ci się spodoba moja strona, która poświęcona jest modzie i trendom. Znajdziesz tutaj wiele ciekawych pomysłów na stylizacje zarówno na co dzień jak i na większe wyjścia. Zapraszam do lektury!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)