WŁOCH O SŁYNNYM NAZWISKU

  • Nigdy nie zapomnę pierwszego spotkania z Mauriziem – opowiadał Rick Swanson, blondyn o chłopięcej urodzie, były księgowy u Ernsta & Younga, który niedawno przeszedł do Investcorpu. — Jakbyśmy czekali na gwiazdę filmową! W tamtym czasie Maurizio wypracował już swój ujmujący styl łączą­cy dramatyzm Rodolfa z werwą Aida. Stanął w progu, powiewając połami płowego, kaszmirowego płaszcza. Miał przydługie jasne włosy, okulary słoneczne, a na twarzy promienny uśmiech Guccich. Ludzie z lnvestcorpu skamienieli na jego widok. Zaintrygował ich. Oto zjawia się Włoch o słynnym nazwisku, którego widzimy po raz pierwszy w życiu. Staje w drzwiach. Wygląda jak gwiazdor, jest głową swojej firmy – opowiadał Swanson. – A przecież krewni włóczą go po są­dach, na jego udziały nałożono sekwestr i nic nic może zrobić! O wielkich sporach w rodzinie piszą wszystkie gazety, a skierowane do nas pytanie brzmi: „Może mielibyście ochotę wejść do gry i pomóc mi odkupić udzia­ły kuzynów?”

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na blogu! Mam nadzieję, że Ci się spodoba moja strona, która poświęcona jest modzie i trendom. Znajdziesz tutaj wiele ciekawych pomysłów na stylizacje zarówno na co dzień jak i na większe wyjścia. Zapraszam do lektury!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)