ZDUMIEWAJĄCE SŁOWA

Po tych uwagach autor pisze: „Ale mimo wszystko pozostaje przecież ów ważny problem, którego istotę sfor­mułowaliśmy wyżej. Jak można poddać go weryfikacji?” Tu nasuwa mi się zastrzeżenie, które nie jest, jak sądzę, zawodowym czepianiem się słów, bo kto ma ważyć słowa, jak nie filozofowie i językoznawcy? Wery­fikacji można poddać jakąś ściśle określoną tezę, nie można natomiast weryfikować problemu, bo problem można tylko postawić, a potem opra­cowywać. W słowach często kryją się pułapki niebezpieczne dla toku myśli.Uzasadniając bronioną przez siebie tezę o niepodzielności procesu myś­lenia i mówienia, prof. Schaff przypomina (na s. 167) znane — i zastana­wiające — słowa Marksa:Bezpośrednią rzeczywistością myśli jest język (…). Gdyby filozofowie przełożyli swój język na język zwykły, z którego jest on wyabstrahowany, uświadomiliby sobie, że jest to spaczony język świata rzeczywistego i zrozumieli, że ani myślenie, ani język nie stanowią własnego królestwa, że są one jedynie przejawami rzeczywistego życia.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na blogu! Mam nadzieję, że Ci się spodoba moja strona, która poświęcona jest modzie i trendom. Znajdziesz tutaj wiele ciekawych pomysłów na stylizacje zarówno na co dzień jak i na większe wyjścia. Zapraszam do lektury!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)